Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fenomen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fenomen. Pokaż wszystkie posty
W ostatnim wpisie rowerowym dość mocno narzekałem na pogodę. Ktoś mnie chyba wysłuchał tam na górze i od jakiegoś tygodnia mamy pogodę tak zacną, że aż żal nie wyjechać w teren. W dodatku na ten weekend szykuję się pierwszy maraton MTB w tym roku... trzeba chociaż trochę formy złapać bo łatwo nie będzie (prawie 60km po lasach).
