Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brewdog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brewdog. Pokaż wszystkie posty
Drugie picie:
BrewDog potrafi zaskakiwać pozytywnie jak i negatywnie. Tak samo jak moje stare wpisy, poniżej macie najlepszy przykład na to jak człowiek, który się mało co wtedy znał na crafcie opisuje swoje przeżycia. Już dawno chciałem wypieprzyć wszystkie stare/lakoniczne degustacje ale zostawiłem je w końcu po to, aby mi przypominały, że nikt nie rodzi się zajebisty i wszechwiedzący. Ale my o piwie mieliśmy przecie.
