Śledź mnie na:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black sahti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black sahti. Pokaż wszystkie posty

Koniec Świata... jakoś mi nie podszedł. Albo może inaczej, Happy End mi nie podszedł. Z tego co pamiętam nie miałem jakiś szczególnych problemów z wypiciem polskiego sahti zaraz po premierze. Problem pojawił się później, gdy przy Talismanie nalałem sobie wersji exportowej... męczyłem je chyba przez połowę czasu grania. Szczerze mówiąc nie pamiętam już czemu, na pewno byłem cholernie zmęczony każdym łykiem. Znacie ten przypadek, gdy piwo wam po prostu nie wchodzi.

Informacje prawne:

Treści na blogu przedstawiają autorską ocenę produktów i mają charakter informacyjny o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz. U. 2012 poz. 1356). Blog jest dziełem całkowicie hobbystycznym i nie przynosi żadnych zysków. Treści na blogu tylko i wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Copyright:

Wszystkie zdjęcia (jak i treści) na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich rozpowszechnianie, publikowanie, jakiekolwiek używanie (w celach zarobkowych lub nie) bez mojej zgody. Dotyczy to wszystkich mediów a głównie internetu, czasopism itd.

Kontakt:

Patryk Piechocki
e-mail: realdome@gmail.com