Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ninkasi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ninkasi. Pokaż wszystkie posty
Drugie picie:
Browar Ninkasi miał ciężki start na naszym rynku. Ich piwa nie wyróżniały się niczym szczególnym, no chyba że człowiek liczy wpadki w pojedynczych butelkach. Sam olałem trochę ich trunki po spróbowaniu owsianego stout'u. Nadarzyła się jednak idealna okazja na powrót. Browar przeniósł się z warzeniem na... Litwę.
