Pojechał ja sobie ostatnio zwiedzić Trójmiasto z moją drugą połówką (i nie mam tutaj na myśli butelczyny z alkoholem wysokoprocentowym). Oboje nigdy tam jeszcze nie byliśmy więc czemu nie? Plany mieliśmy z góry założone, mniej więcej, co gdzie i jak będziemy "zwiedzać".