Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brodate granie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brodate granie. Pokaż wszystkie posty
Kontynuując nowy cykl pt. Brodate Granie postanowiłem tym razem sięgnąć po grę, w którą jeszcze nie grałem. No dobra... może nie tak do końca. Miałem krótki epizod z ESO podczas beta testów jeszcze przed wypuszczeniem jej na rynek, ale w sumie to się nie liczy przecie. Towarzyszącym mi piwem będzie Stopro! z browaru Doctor Brew, uwarzone dla internetowego hip-hop sklepu z odzieżą (podesłał mi je sam sklep mimo moich ostrzeżeń, że może nie być kolorowo). Co do samego tytułowego obrazka... tak wiem, jestem mistrzem Photoshopa.
Wpadł mi ostatnio do głowy pomysł połączenia dwóch pasji: alkoholizmu z grami komputerowymi. W końcu lubię grać, robię to praktycznie codziennie zamiast oglądać bzdurne seriale w TV. Opisałem już Wam kiedyś swoje zdanie na temat tej rozrywki w poście Będę grał w grę. Łączenie alkoholizmu z różnymi rzeczami dobrze mi wychodzi co widać po wyświetleniach cyklu Pijany Rowerzysta, dlaczego więc nie spróbować czegoś nowego?
Gry komputerowe są dziecinne i tylko niedorozwinięci dorośli mogą w nie grać. Takie podejście do tematu gier i samych graczy ma bardzo duża część społeczeństwa w naszym kraju. Najśmieszniejsze jest jednak to, że ci sami ludzie siedzą przed telewizorami dzień w dzień oglądając najnowszy odcinek Klanu lub innego tałatajstwa podobnego do Mody na Sukces. Chyba nie muszę Wam tłumaczyć jak bardzo zacofane i egoistyczne jest takie podejście?


