Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łagów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łagów. Pokaż wszystkie posty
Raz do roku bardzo spokojne miasteczko (które tak na marginesie walczy o miano uzdrowiska) zamienia się w ryczące siedlisko chromowanych tłumików i betonu ociekającego gumą. Tak, mowa tu o jednym z moich ulubionych miejsc w województwie Lubuskim czyli Łagowie. Usytuowany pomiędzy dwoma jeziorami z kanałem łączącym pośrodku miejscowości jest kwintesencją spokoju, szczególnie poza sezonem. Czy wspomniałem, że mają tam też zamek Joannitów?
Dość niedaleko, bo troszkę ponad godzinkę rowerem od mojego miejsca zamieszkania znajduje się miasteczko, które od młodego uwielbiałem. Łagów (lub jak to mówią ludzie nietutejsi Łagów Lubuski) to miejscowość położona na styku dwóch akwenów wodnych: jeziora Łagowskiego i jeziora Ciecz. Jakby tego było mało jest tam też zamek Joannitów, dość dobrze zachowany plus parę innych zabytków mniejszych. Koniec sezonu więc robi się tam spokojniej, dlatego więc postanowiłem się wybrać na świeżego pstrąga co by go bez pośpiechu wszamać siedząc na werandzie.

